81654
Książka
W koszyku
Halina. To od niej zaczął się polski alpinizm kobiecy! Pozostaje w cieniu Wandy Rutkiewicz. Gdyby jednak w latach siedemdziesiątych XX wieku nie odmówiono ej wydania paszportu, może historia polskiego himalaizmu potoczyłaby się zupełnie inaczej... Żyła darowanym życiem. Jako dziecko cudownie ocalała podczas bombardowania Warszawy ochroniona przez „namiot” utworzony z zawalonych ścian rodzinnego domu. Czterdzieści trzy lata później, w czasie kobiecej wyprawy na K2, najtrudniejszy z ośmiotysięczników, po dotarciu do Ii obozu wchodzi do namiotu i nie nawiązuje kolejnego połączenia z bazą. Umiera. Halina Kruger-Syrokomska (1938-1982) – jej wielką miłością były Tatry, a żywiołem wspinanie. Dzielna, twarda, z charyzmą. Paliła fajkę, przeklinała, urzekała uśmiechem, poczuciem humoru i życzliwością. Imponowała mężczyznom. Od 1960 roku inicjowała przechodzenie najtrudniejszych dróg w zespołach kobiecych, najpierw w Tatrach (m.im. Zamarła Turnia), potem w Europie (m.in. wschodni filar Trollryggenu) i na świecie. W 1975 roku jako pierwsze Europejka stanęła na ośmiotysięczniku (Gaszerbrum II). Jej sukcesy przetarły drogę kolejnym himalaistkom, w tym Wandzie Rutkiewicz, z którą nieraz wspólnie się wspinała. Wiele je różniło. Nade wszystko – Halina nie chciała zginąć w górach... Mówiła: „Góry? To ważne jak cholera, ale oprócz tego jest też inne życie”.
Status dostępności:
Wypożyczalnia Ogólna
Są egzemplarze dostępne do wypożyczenia: sygn. 796/799 (1 egz.)
Recenzje:
Pozycja została dodana do koszyka. Jeśli nie wiesz, do czego służy koszyk, kliknij tutaj, aby poznać szczegóły.
Nie pokazuj tego więcej